1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30
jednym z tych domków otoczonym sztachetami brązowej barwy tonącym świetle błyskawicy ujrzałem ojca mego w rozwianej bieliźnie Mieszkaliśmy w rynku w jednym z tych ciemnych domów o pustych