1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30
Chwilami wynurzał głow � z tych rachunków jakby dla zaczerpni �cia tchu otwierał usta mlaskał z niesmakiem j �zykiem który był suchy i gorzki