1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30
Wodziłem za nim t �sknym wzrokiem pragn �c by zwrócił na mnie uwag � i wybawił mnie z udr �ki nudów I w samej rzeczy